|
| |||||
| | |||||
Problemy z przejściami tonalnymi 2009-03-11 14:55:22 | IP: 83.19.16.94 | PRZECZYTANO 1092 RAZY Skontaktuj się z ogłoszeniodawcą:
Witam.
Sprawdziłbym kopioramę i wywoływacz. Pozdrawiam 2009-03-12 05:53 | IP: 195.189.142.49
Chodzi o to, że w miejscach gdzie raster powinien być na poziomie 1-2% na kliszch i później na samym wydruku jest na poziomie 5-6% 2009-03-12 07:43 | IP: 83.19.16.94
Problem może tkwić w kilku miejscach
1. zaimplementowany profil kolorystyczny 2. "niewlaściwie" wygenerowane przejście (niektóre programy nie radzą sobie z tym) 3. błąd w postscripcie czasami wystarczy wygenerować PDF-a wysokiej jakości i z niego wyeksportować PS-a Proszę o informację czy przejście na kliszy wyszło w tzw paski czy jest gładkie i zbyt szybko sie urywa Pozdrawiam Darek 2009-03-12 10:15 | IP: 83.16.15.178
Przejście jest gładkie. Sam plik, który wysyłałem do świecenia był porównywany z poprzednimi i niczym się nie różni (jak do tej pory nie byłą problemów). Wygląda na to że RIP przetwarzając plik dodał koloru w jasnych punktach. I tak przejście zamiast kończyć się na 1% kończy się na 5-6%. W naświetlarni twierdzą, że mają często kalibrowaną maszynę, a każda klisza jest dodatkowo sprawdzana densytometrem. 2009-03-12 10:44 | IP: 83.19.16.94
Powiedzcie mi, jak wam się opłaca świecić klisze, kleić toto do blachy, naświetlać, wywoływać... a potem na maszynie korektorem usuwać jakieś paprochy?
Nie prościej zamówić gotową blachę z CTP ? Ja od kiedy przeszedłem na CTP to zapomniałem co to jest korektor, nawet mleczka do mycia blach używam bardzo sporadycznie. Po prostu wkładam blachę do maszyny, kilka ruchów registrami i jadę. Polecam takie rozwiazanie. O tym, że z CTP można wycisnąć większe liniatury itp już nie będe się rozpisywał:) 2009-03-16 08:00 | IP: 83.26.246.4
Niestety nie wszystko możemy świecić na CTP, ponieważ większość prac jakie drukujemy są powtarzalne. Z ekonomicznego punktu widzenia opłaca się zaświecić klisze. Poza tym do najbliższej naświetlarni CTP mamy ok. 40 km, więc gdyby nam blacha "strzeliła" to conajmniej 1,5 godz. maszyna stoi. 2009-03-17 10:47 | IP: 83.19.16.94
CTP! a jakie to liniatury "wyciągasz" z CTP? i co to oznacza? 2009-03-18 19:45 | IP: 86.63.91.155
Tomasza:
Ja też robie dużo powtarzalnych robót. Blacha CTP spokojnie wytrzymuje 3 założenia na maszyne. Potem z czystym sumieniem można ją wywalić i zamówić nową. Nie wiem czy tak się opłaci klisze świecić. Przyjmijmy, że klisza B3 świecona u siebie to jakieś 5 zł. Najtańsza chińska blacha 4 zł. Wywołanie itp 1zł. Masz 10 zł. Dodaj do tego czas jaki poświęcisz na zmontowanie tych filmów z płytami naświetlenie ich ,wywołania a potem jeszcze na usuwanie paprochów korektorem na maszynie... to Ci wyjdzie mniej więcej tyle ile kosztuje gotowa blacha CTP. A poza tym, jak się może blacha popsuć? Mi przez 2 lata zdarzyło się to słownie raz, z mojej winy - ktoś mnie zagadał, założyłem płytę, nie zapiąłem dobrze zamka i włączyłem maszynę. No i płytę 'lekko' pogniotło:) Codzienna praktyka z CTP wygląda tak, że po prostu wkładam płytę, dostawiam nawilżanie i puszczam pierwszy arkusz. Czasem przrzucę ze 20 płyt i nie dotyknę gąbki, mleczka itp wynalazków. O korektorach nawet nie mówię - wiem, że jest coś takiego do płyt których używam ale w życiu tego w ręku nie miałem:) Adam: w przypadku kopiowania obrazu z kliszy na płytę jeśli masz drobne rastry wielkie znaczenie mają parametry typu kąt padania światła, czas wywoływania płyty, temperatura itp... Często jest tak, że rastry 1-5% się zupełnie wymyją a 95-100 zalepią. W przypadku CTP nie ma tego problemu jeśli urządzenie CTP nie jest zjechane. Po prostu CTP pomija jededn niepotrzebny analogowy etap przenoszenia obrazu, więc zawsze będzie dokładniejsze od CTF. CTF w/g mnie to przeżytek. Moje płyty CTP są świecone 210 lpi rastrem hybrydowym, druk jest idealny. Z CTF raczje nie do uzyskania. 2009-03-21 00:58 | IP: 83.26.237.69
|
recepcja
O aktualnościach na naszej stronie informuje:
| ||||